Wersja do druku
Powiadom znajomego
Wyślij email do autora
 Data: 4 February 2012
 Godzina:
|
Monday, June 8. 2009
- Kryzys na rynku reklamowym zbiera pierwsze żniwo. Axel Springer ogłosił powstanie spółki z wydawnictwem Infor, której celem jest wydawanie nowej gazety codziennej - pisze Jakub Bierzyński, prezes Omnicom Media Group
Axel Springer – wydawca „Dziennika” – ma objąć 49 proc. udziałów w nowej spółce. Według informacji prasowych Axel jest w tym mariażu wyraźnie słabszym partnerem. Po pierwsze obejmuje mniejszościowy pakiet udziałów, co w historii koncernu jest ewenementem. Mało tego, nie ma opcji dokupienia udziałów i przejęcia kontroli nad firmą. Infor, wydawca „Gazety Prawnej”, zastrzegł sobie zabezpieczenie przed przejęciem w przyszłości. Po drugie wnosi wszystkie aktywa związane z „Dziennikiem”, także portal, w który ostatnio wiele zainwestował: Dziennik. pl.
Continue reading "2+2 to nie zawsze 4 ( Rzeczpospolita )"
Friday, May 22. 2009
Zapotrzebowanie na poważne wiadomości spada, więc telewizyjne serwisy informacyjne idą w kierunku rozrywki. Ma być sensacyjnie, lekko i przyjemnie. Celują w tym zwłaszcza stacje komercyjne
Jak donosi miesięcznik „Press”, w ciągu ostatnich dwóch lat telewizyjne serwisy informacyjne straciły blisko dwa miliony widzów. Tymczasem wszystkie stacje telewizyjne nie skąpią nakładów na informację. Sztandarowe wydanie wieczornych newsów jest dla wszystkich nadawców niezwykle prestiżowe. Wszyscy oni próbują przekuć te nakłady w osobne stacje specjalizujące się w informacjach. Tak powstały TVN 24, TVP Info i Polsat News. Z drugiej strony nadawcy walczą zaciekle o widza, powoli, lecz systematycznie przekształcając programy informacyjne w rozrywkowe. Tabloidyzacja głównych wydań wiadomości we wszystkich stacjach telewizyjnych staje się naszym codziennym doświadczeniem.
Continue reading "Dwugłowe ciele zamiast wojny w Iraku ( Rzeczpospolita ) "
Thursday, April 23. 2009
Przez parę miesięcy tego roku łudziliśmy się nadzieją, że kryzys ominie branżę reklamową, oszczędzi media czerpiące gros przychodów z tego rynku. Nic z tego – pisze Jakub Bierzyński, prezes Omnicom Media Group
Dziś wiadomo, że reklama i media to branże, które najprawdopodobniej odczują kryzys wyjątkowo boleśnie. Boleśnie, bo jak niewiele dziedzin gospodarki, w tak wielkim stopniu zależą od cykli koniunktury. Boleśnie, bo są to dziedziny wyjątkowo konkurencyjne, gdzie walka o pieniądze reklamodawców przebiega bez pardonu.
Continue reading "Realne skutki wirtualnego kryzysu ( Rzeczpospolita )"
Tuesday, March 31. 2009
Kryzys przywództwa w mediach publicznych obrazuje dobitnie, że tak dalej być nie może. Projekt nowej ustawy medialnej to krok w kierunku normalności i przejrzystości – pisze szef Omnicom Media Group
Nikt już nie ukrywa, że sytuacja w mediach publicznych jest krytyczna. Polskie Radio jest pozbawione szefostwa. Telewizją Publiczną rządzi naprędce sklecona ekipa pogrobowców Romana Giertycha pod przywództwem Piotra Farfała. Wydaje się, że sytuacja jest na tyle groteskowa, iż nawet politycy Prawa i Sprawiedliwości przestali przypisywać własne grzechy obecnie rządzącym i nie nazywają projektu nowej ustawy medialnej zamachem na Krajową Radę Radiofonii i Telewizji.
Continue reading "Robiąc milowy krok, też można się potknąć ( Rzeczpospolita )"
Friday, March 6. 2009
Kryzys, który jeszcze parę miesięcy temu traktowany był jak bajka o żelaznym wilku, którego wszyscy się boją, ale nikt nie widział, spojrzał przemysłowi reklamowemu głęboko w oczy – pisze szef Omnicom Media Group.
Nastroje gwałtownie się pogorszyły w ciągu ostatnich dwóch, trzech tygodni. Klienci stale zmieniają plany marketingowe, redukując budżety. Według moich szacunków w ciągu ostatnich tygodni zniknęło z reklamowego rynku od 5 do 10 proc. pieniędzy. To nie są dobre prognozy dla środowiska reklamowego. To są fatalne prognozy dla mediów. Dla wielu z nich kurczy się bowiem jedyne źródło przychodów. Paradoksalnie nie media elektroniczne, czyli radio i telewizja, które całość swoich przychodów czerpią z reklamy, lecz prasa wydaje się najgorzej przygotowana na kryzys.
Continue reading "Coraz cięższe czasy dla prasy codziennej (Rzeczpospolita)"
Tuesday, February 17. 2009
Niedobrze jest, gdy o wyniku wyborów decyduje uporczywie powtarzany obraz więdnącej maskotki. W interesie demokracji warto ograniczyć dostęp polityków do płatnych ogłoszeń wyborczych – pisze prezes domu mediowego
W toku zażartej ostatnio dyskusji często cytuje się Jacka Kuronia, który z właściwą sobie przenikliwością u zarania demokracji w Polsce zauważył, że dyktatura jest znacznie tańsza od rządów ludu. Choćby z powodu oszczędności na organizacji wyborów.
Ale czy demokracja musi nas kosztować aż tyle? Czy rzeczywiście zniesienie finansowania partii politycznych z budżetu jest postulatem słusznym, realizującym liberalne wartości? Na ile jest to postulat demagogiczny szyty pod publiczkę, a na ile rzeczywiste źródło oszczędności? Na ile postulaty rządu są próbą ograniczenia zdolności opozycji wpływania na opinię publiczną poprzez ogłoszenia finansowane z kasy partyjnej, a na ile redukcją zbędnych wydatków? Czy wydajemy na partie polityczne tyle, ile powinniśmy, czy też zbyt dużo? Pytania można mnożyć w nieskończoność.
Continue reading "Demokracja musi kosztować (Rzeczpospolita)"
Monday, November 17. 2008
Cyfryzacja, która ma nastąpić w 2021 r., nie jest dla nadawcow fantastyczną perspektywą. Poszerza sie rynek, co musi skutkować ograniczeniem dotychczasowych wpływów - pisze Jakub Bierzyński, prezes OmnicomMediaGroup.
Zmiana standardu nadawania telewizji, najbardziej popularnego medium w kraju, fundamentalnej rozrywki dla prawie wszystkich jego obywateli, przy której spędzają ponad trzy godziny każdego dnia, powinna być procesem, w który poważnie jest zaangażowane państwo. Tymczasem proces cyfryzacji w Polsce został kompletnie pozostawiony sam sobie. Obecnie obowiązujące prawo jest kulawe. Cyfrowa telewizja to fenomen na pograniczu dwóch rynków: telewizyjnego i telekomunikacyjnego. Ustawa o radiofonii i telewizji nie przewiduje procesu cyfryzacji, a polski rząd nie przedstawił żadnej koncepcji strategii wprowadzania nowego standardu. Na razie pewne jest tylko jedno: wraz z upływem 2014 roku, zgodnie z ustaleniami Unii Europejskiej, pasma analogowego nadawania telewizji przestają być chronione. To jedynie oznacza, że w przypadku nieprzystosowania rynku polskiego do standardów cyfrowej telewizji mogą nastąpić zakłócenia w obiorze telewizji analogowej w pasie przygranicznym. Poza tym, w kwestii cyfryzacji nic nie jest pewnikiem. Nie wiadomo nawet, kto będzie tym procesem zarządzał, kto weźmie w nim udział i czy w ogóle do cyfryzacji telewizji w Polsce dojdzie.
Continue reading "Czy cyfrowa telewizja się opłaci? (Rzeczpospolita)"
Monday, October 27. 2008
Decydenci o budżetach reklamowych właśnie w nich szukają szybkich – i na krótką metę stosunkowo mało bolesnych – oszczędności w trudnych czasach – pisze Jakub Bierzyński, prezes OmnicomMediaGroup
Nie dalej niż w ubiegłym miesiącu na tych łamach pisałem („Wielki boom w reklamie telewizyjnej”, „Rzeczpospolita” 8.09.2008): „Czas reklamowy tradycyjnie przeceniany w wakacje sprzedał się w tym roku świetnie. Upojone sukcesem stacje telewizyjne na rozpoczęcie szczytu sezonu, czyli wrzesień, podyktowały ceny wręcz kosmiczne. Z jednej strony – podnosząc stawki w rekordowym stopniu, z drugiej – obie stacje komercyjne znacznie (o prawie 40 proc.) przeszacowując oglądalność swoich jesiennych ramówek. W efekcie realny wzrost cen w pierwszym tygodniu września przekroczył wartości sprzed roku o ponad 90 proc. w Polsacie i o prawie 50 proc. w przypadku TVN. Paradoksalnie to sami nadawcy są największym zagrożeniem dla wzrostu. Niepohamowana pazerność może obrócić się przeciwko nim”. Nie trzeba było długo czekać, by rzeczywistość potwierdziła te prognozy.
Continue reading "Rynek reklamy telewizyjnej nie oprze się kryzysowi (Rzeczpospolita)"
Monday, October 20. 2008
Pan Tomasz Wróblewski najwyraźniej poczuł się osobiście dotknięty moim felietonem „Pycha i ambicje zaszkodziły „Polsce” (Rzeczpospolita Poniedziałek, 6 październik 2008)
Jego odpowiedź zamieszczona tamże dzień później jest bardzo emocjonalna. Nie dziwię się. Ambitnym, znanym ludziom z dorobkiem często trudno przyznać się do porażki.
Wróblewski zarzuca mi „niechlujność i dyletanctwo, niezrozumienie liczb lub brak ich znajomości”.
Dość zaskakujące zarzuty zważywszy fakt, iż ich autor polemizując ze mną starannie unika podania jakiekolwiek cyfry. Unika, bo łatwiej jest operować inwektywami.
Wróblewski zarzuca mi podawanie sprzedaży egzemplarzowej i wpływów z reklam bez sprawdzenia danych powszechnie dostępnych na stronach internetowych choćby spółki Polskapresse. Wbrew sugestiom autora na tronie tej nie ma ani danych o sprzedaży egzemplarzowej ani danych o wpływach z reklam. Kto ma rację w tym sporze łatwo sprawdzić, zapraszam: WWW.polskapresse.pl.
Continue reading "Pan Tomasz Wróblewski najwyraźniej poczuł się osobiście dotknięty moim felietonem (Rzeczpospolita)"
Tuesday, October 7. 2008
Ciężko polemizować z kimś, kto bez rozmowy ze mną wie, co myślę, co sobie wyobrażałem – pisze Tomasz Wróblewski, były wiceprezes i dyrektor zarządzający Polskapresse
We wczorajszej „Rzeczpospolitej” ukazał się tekst Jakuba Bierzyńskiego "Pycha i ambicje zaszkodziły "Polsce"". Ciężko coś dodać do tekstu, który tak skutecznie miesza prawdziwe, fałszywe i wyssane z palca informacje. Ciężko polemizować z kimś, kto bez rozmowy ze mną wie, co myślę, co sobie wyobrażałem. Z kimś, kto tłumaczy wewnętrzne decyzje Polskapresse bez, jak widać po tekście, rozmowy choćby z rzecznikiem firmy.
Podaje przy tym sprzedaż egzemplarzową i wpływy z reklam bez sprawdzenia tego choćby na powszechnie dostępnych stronach internetowych. Ba, bez zaglądania nawet na stronę internetową Polskapresse.
Z kolei o prawdziwych powodach mojego odejścia nawet szkoda pisać, bo to wymagałoby nie tylko przygotowania, ale pewnie i osobistych kontaktów w środowisku.
Wybaczam jednak niechlujność Bierzyńskiemu. Rozumiem, jaką pokusą dla felietonisty amatora może być formułowanie mocnych opinii. Rozumiem też, że oceny stają się tym silniejsze, im słabsze merytorycznie okazują się argumenty.
Continue reading "Pokusą felietonisty jest formułowanie mocnych opinii (Rzeczpospolita)"
|
|